Cel naszej rowerowej podróży:

19 lipca o godz. 6.15 ruszyliśmy do miejsca zbiórki na parkingu przy kąpielisku "Ruda" w Rybniku.
O godzinie 7 zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie( brak fotografa - Ani - ktoś musiał zrobić fotkę) i ruszyliśmy w kierunku Magdalenki.

W umówionym miejscu połączyły się dwie grupy Rybnik i Racibórz

Po sprawdzeniu listy obecności pojechali My dalij do Taciszowa

Nasz wesoły wicekomandor

W Pławniowicach zajechaliśmy do Zespołu Pałacowo Parkowego
gdzie zrobiliśmy małą pauzę na kilka fotek
gdzie zrobiliśmy małą pauzę na kilka fotek


Kolejna chwilka relaksu nad jeziorem Pławniowickim...



Kolejny zamek = kolejna przerwa ( Toszek )

w opustoszałym Toszku tylko Ania odważyła się na kąpiel w fontannie :)

Ruszamy w trasę i podziwiamy


Podczas odpoczynku chwila refleksji ( kolega wspomina czasy wojska :)

Na rowery rzekł komandor i poszliśmy piechotą

Po dojechaniu do Lublińca mieliśmy planowany postój na obiadokolację
nie wszystkich chcieli wpuścić...

po posiłku humory dopisywały

Na zakończenie dnia ostatni przystanek w Kochcicach


Podsumowanie z 19.07.2013 - 110 km; temperatura - za wysoka...
Rybnik - Rudy - Taciszów - Krupski Młyn - Lubliniec - Pawełki 110km
cdn...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz