7 rano - rowery i na rynek


o 7.30 ruszamy w kierunku Rud dalej ścieżką rowerową do Kotlarni
i następnie przez lasy, piaski do Korzonka


po dotarciu na miejsce oczom naszym ukazał się taki widok:

z kąpieli skorzystali tylko nieliczni ( bo nie było ratownika a to była plaża dzika)

po kąpieli my zgłodnieli więc kierunek na Sierakowice objeli
a tam tradycyjna porcyjka grochówy

i chwila przerwy na odpoczynek

przez całą drogę powrotna z Rud goniły nas te chmury z których delikatnie kropiło

Posumowanie 04.08.2013 - 81,5 km
Rybnik - Rudy - Kotlarnia - Korzonek - Sierakowice - Rudy - Rybnik
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz